Kolizja drogowa to stresujące wydarzenie, ale prawdziwe nerwy nierzadko zaczynają się w momencie procesu likwidacji szkody. Otrzymujesz kosztorys naprawy od ubezpieczyciela sprawcy, spoglądasz na ostateczną kwotę i wiesz, że nie wystarczy ona na rzetelną naprawę auta. To niestety rynkowy standard – zdecydowana większość wstępnych wycen z polisy OC jest mocno niedoszacowana. Na szczęście pierwsza decyzja towarzystwa ubezpieczeniowego nie jest ostateczna. Masz pełne prawo walczyć o swoje pieniądze, składając odpowiednio uargumentowane odwołanie. Jak zrobić to skutecznie i odzyskać pełną sprawiedliwość?
Dlaczego ubezpieczyciele zaniżają kwoty odszkodowań?
Zrozumienie mechanizmów działania rzeczoznawców to absolutny fundament. Najczęstszym zabiegiem w kosztorysach jest bezpodstawna amortyzacja części. Ubezpieczyciel zakłada, że w kilkuletnim aucie nie należy się zwrot kosztów za fabrycznie nowe, oryginalne podzespoły. Zamiast tego wpisywane są tanie zamienniki niższej jakości. Kolejnym problemem są zaniżone stawki za roboczogodzinę warsztatu. Towarzystwa przyjmują uśrednione kwoty, za które żaden renomowany serwis nie podejmie się naprawy. Powszechnie pomija się też koszty technologiczne, takie jak cieniowanie lakieru.
Co musi zawierać naprawdę skuteczne odwołanie?
Samo wyrażenie niezadowolenia to za mało. Reklamacja musi być niezwykle rzeczowa, oparta na faktach i prawie. Dokument powinien obowiązkowo zawierać Twoje dane, numer polisy sprawcy oraz, co kluczowe, numer nadanej szkody. Zasadniczą częścią jest uzasadnienie, w którym punkt po punkcie wskażesz błędy w kosztorysie. Jeśli zastosowano zamienniki, śmiało powołaj się na wytyczne KNF oraz orzecznictwo Sądu Najwyższego. Wskazują one, że poszkodowany ma prawo do oryginalnych części, o ile takie posiadał przed kolizją. Najlepszym argumentem jest zawsze twardy dowód w postaci kontrkosztorysu niezależnego rzeczoznawcy samochodowego lub wyceny z ASO. Pamiętaj, że na wysłanie odwołania masz z reguły 3 lata.
Kiedy warto sięgnąć po profesjonalną pomoc ekspertów?
Napisanie rzetelnego odwołania wymaga czasu, cierpliwości i podstawowej wiedzy prawno-motoryzacyjnej. Zdarza się, że mimo mocnych argumentów ubezpieczyciel uparcie podtrzymuje swą decyzję, licząc, że zrezygnujesz z obawy przed żmudnym procesem sądowym. W takiej sytuacji nie musisz składać broni. Na rynku funkcjonują wyspecjalizowane podmioty zajmujące się analizą wycen i dochodzeniem roszczeń. Wygodną opcją dla poszkodowanego jest dopłata do odszkodowania (odkup szkody). Polega to na tym, że scedujesz prawa do zaniżonej części świadczenia na zewnętrzną firmę w zamian za szybką i pewną gotówkę. Jest to rozwiązanie wolne od ryzyka, ponieważ spór przed sądem bierze na siebie nabywca wierzytelności.
Walka o uczciwe pieniądze z zaniżonego odszkodowania z OC sprawcy nie jest skazana na porażkę. Twoje auto zasługuje na profesjonalną naprawę, a Twój portfel nie powinien na tym cierpieć. Jeśli przyznana Ci kwota jest rażąco niska, nie zgadzaj się na nią biernie. Skontaktuj się z nami już dziś! Nasi eksperci bezpłatnie przeanalizują Twój kosztorys z ubezpieczalni i dokładnie wyliczą należną Ci różnicę. Zapoznaj się z naszą ofertą dopłat do odszkodowań i odzyskaj swoje fundusze bez zbędnego stresu, ponoszenia ryzyka finansowego i prawnych formalności.







